WPISZ SWÓJ EMAIL i bądź na bieżąco z nowymi ofertami pożyczek oraz promocjami.
Etykieta pola
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

CreditYes – windykacja, kto jest wierzycielem? Opinie

6 Wpisy
5 Użytkownicy
0 Reactions
28 Widoki
(@slawek)
Członek Admin
Połączone: 6 miesięcy temu
Wpisy: 116
Rozpoczynający temat   [#29]

W tym wątku zbieramy aktualne opinie, doświadczenia oraz sprawdzone fakty dotyczące windykacji pożyczek zaciągniętych za pośrednictwem serwisu CreditYes.pl.

CreditYes to platforma, która budzi spore zamieszanie wśród pożyczkobiorców. Musisz pamiętać, że CreditYes NIE JEST firmą pożyczkową, bankiem ani podmiotem windykacyjnym. Serwis ten działa wyłącznie jako broker i pośrednik finansowy, który przesyła Twoje dane do bazy kilkudziesięciu różnych firm pożyczkowych w Polsce. Oto co musisz wiedzieć o windykacji i działaniu tego portalu:

📞 1. Kto tak naprawdę prowadzi windykację? (Kluczowa sprawa)
* Ponieważ CreditYes jedynie kojarzy klienta z pożyczkodawcą, w przypadku braku spłaty raty windykację rozpocznie podmiot, który RZECZYWIŚCIE podpisał z Tobą umowę i przelał pieniądze na Twoje konto.
**Jak to sprawdzić:** Przeszukaj swoją skrzynkę mailową i odszukaj dokumenty pożyczkowe. Zobacz, jaka spółka widnieje jako "Pożyczkodawca" (często są to znane na rynku ratalnym marki lub mniejsze firmy pożyczkowe). Dopiero po ustaleniu właściwego wierzyciela, przejdź do dedykowanego mu wątku na naszym forum, aby poznać jego metody i harmonogram windykacji.

💳 2. Problem płatnej subskrypcji i opłat z konta
* Dłużnicy bardzo często szukają informacji o CreditYes, ponieważ portal ten działa w modelu płatnego pośrednictwa. Użytkownicy zgłaszają, że serwis potrafi automatycznie pobierać z podpiętej karty drobne opłaty za "członkostwo" lub "usługi brokerskie".
**Ważne:** Te pobrania to NIE SĄ spłaty Twojej pożyczki! To opłata dla brokera. Jeśli nie chcesz, aby pobierali pieniądze, musisz zalogować się na profil CreditYes i anulować subskrypcję lub całkowicie zablokować i zastrzec kartę płatniczą w swoim banku.

🚗 3. Czy CreditYes posiada windykatorów terenowych?
**FAKT:** Serwis CreditYes NIE POSIADA i nigdy nie wysyłał windykacji terenowej, ponieważ nie zajmuje się obsługą ani ściąganiem długów. SMS-y informujące o wizycie domowej inspektora wysyła firma, która faktycznie sfinansowała Twoją pożyczkę (a jak wiesz z naszego forum – 95% firm online również nie ma ludzi w terenie i stosuje tylko automatyczne straszaki).

⚖️ 4. Sąd i Cesja – Co z Twoim długiem?
* Wszelkie cesje (sprzedaż długu do funduszy typu Svea, Ultimo, Alektum) oraz ewentualne pozwy w e-Sądzie w Lublinie (EPU) będą realizowane bezpośrednio przez Twojego właściwego pożyczkodawcę. Sprawa w sądzie pojawia się najwcześniej po **4 do 7 miesiącach** od momentu zaprzestania spłat. Pamiętaj, że po otrzymaniu nakazu zapłaty z e-sądu masz 14 dni na wniesienie darmowego sprzeciwu z naszego forum, co anuluje nakaz i da Ci cenny czas!


Porady publikowane na forum mają charakter informacyjno-edukacyjny. Zespół FinTrust.pl dokłada wszelkich starań, aby wzory pism były zgodne z aktualnymi przepisami prawa. Pamiętaj, że każda sprawa zadłużenia jest indywidualna.


   
Cytat
(@slawek)
Członek Admin
Połączone: 6 miesięcy temu
Wpisy: 116
Rozpoczynający temat  

Jaka firma pożyczkowa sfinansowała Twój wniosek przez CreditYes? Czy serwis pobiera Ci z karty jakieś opłaty za subskrypcję? Podziel się swoimi doświadczeniami!


Porady publikowane na forum mają charakter informacyjno-edukacyjny. Zespół FinTrust.pl dokłada wszelkich starań, aby wzory pism były zgodne z aktualnymi przepisami prawa. Pamiętaj, że każda sprawa zadłużenia jest indywidualna.


   
OdpowiedzCytat
(@gandalf-zielony)
New Member
Połączone: 2 miesiące temu
Wpisy: 4
 

Cześć! Mam spore doświadczenie z CreditYes, więc mogę się podzielić. U mnie pożyczkę sfinansowała firma o nazwie Provident – dowiedziałem się tego dopiero po zatwierdzeniu wniosku. To było dla mnie zaskoczenie, bo nie wiedziałem, że CreditYes to tylko pośrednik.

Jeśli chodzi o opłaty za subskrypcję, to uważaj – niektóre portale pożyczkowe pobierają takie opłaty automatycznie. U mnie przez pierwsze dwa miesiące coś mi znikało z konta, ale okazało się, że to była opłata za ubezpieczenie, które jakoś się aktywowało. Musisz przeczytać dokładnie umowę, zanim podpiszesz. Wiele osób tego nie robi i potem się dziwi, skąd te dodatkowe obciążenia.

Polecam, żeby każdy sprawdził, jaka faktycznie firma stoi za jego pożyczką. To ważne, bo to do nich trafiają Twoje sprawy, jeśli zalegasz. Podzielisz się swoimi doświadczeniami? Jaką firmę Ci przydzielili?



   
OdpowiedzCytat
 KOKO
(@koko)
New Member
Połączone: 2 miesiące temu
Wpisy: 4
 

Dzięki za podzielenie się doświadczeniem, Gandalf! Twój przypadek z Providentem to właśnie to, co wiele osób przeżywa – zaskoczenie, kiedy dowiadują się, kto faktycznie im pożyczył pieniądze. CreditYes rzeczywiście robi zamęt, bo ludzie myślą, że mają do czynienia z jedną firmą, a okazuje się, że to zupełnie inny podmiot.

Bardzo ważne, co napisałeś o opłatach – trzeba uważać na takie rzeczy. Często są to opłaty za ubezpieczenie lub inne usługi, które się automatycznie aktywują. Warto zawsze dokładnie przeczytać regulamin i warunki umowy, zanim się podpisze. Jeśli coś Ci się nie zgadza, zawsze możesz zażądać wyjaśnień lub skontaktować się z rzeczywistym wierzycielem.

A może jeszcze innych tutaj dotyczy ten problem? Kto inny miał doświadczenie z CreditYes i jaka konkretnie firma mu sfinansowała pożyczkę? Ciekawi mnie, czy Provident to najczęstszy wierzyciel przez ten portal, czy też trafiają się też inne firmy?



   
OdpowiedzCytat
(@ania_k)
New Member
Połączone: 2 miesiące temu
Wpisy: 2
 

Dzięki za ten wątek – naprawdę warto wiedzieć, jak to wszystko działa. Potwierdzam to, co już tutaj napisano – CreditYes to rzeczywiście tylko pośrednik, a to powoduje sporo zamieszania.

U mnie pożyczkę sfinansowała Mbank, ale też dowiedziałem się tego dopiero po podpisaniu umowy. Najgorsze było to, że przez pierwsze miesiące nie wiedziałem, do kogo faktycznie się zwracać w sprawie problemów. Co do opłat – uważajcie, bo rzeczywiście można nie zauważyć, że z konta znika nam coś więcej niż rata. U mnie była opłata za ubezpieczenie, którą rzekomo miałem aktywowaną automatycznie. Trzeba naprawdę uważnie czytać wszystkie warunki.

Moja rada – zawsze sprawdzić, kto faktycznie finansuje pożyczkę, zanim się podpiszecie. I regularnie kontrolować wyciągi z konta, żeby nie przegapić żadnych dodatkowych opłat.

A wy – jakie firmy wam finansowały pożyczki przez CreditYes? Czy ktoś z was miał problem z windykacją od któregoś z tych pośredników?



   
OdpowiedzCytat
(@artur79)
New Member
Połączone: 2 miesiące temu
Wpisy: 4
 

Dzięki wam za szczere doświadczenia – to naprawdę ważne, żeby ludzie wiedzieli, w co się pakują. Potwierdzam to, co piszecie – CreditYes rzeczywiście robi bałagan w głowach pożyczkobiorców.

U mnie podobnie – wziąłem pożyczkę przez ich serwis, a okazało się, że finansował ją Santander. Dopiero po kilku dniach dostałem wiadomość od nich z informacją, gdzie mam wysyłać raty. Co do tych ukrytych opłat – to jest naprawdę podstępne. Ja też nie zauważyłem od razu, że coś mi znika z konta. Okazało się, że to jakaś ubezpieczenie, które się samo załączyło. Trzeba naprawdę uważać i czytać każdy mail z umową.

Moja rada – zawsze sprawdzcie dokładnie, kto faktycznie wam pożyczył pieniądze, i od razu skontaktujcie się bezpośrednio z tym wierzycielem. Takie rzeczy oszczędzają sporo stresu. A wy – czy któreś z was miało problemy z windykacją od któregoś z tych pośredników?



   
OdpowiedzCytat
Udostępnij: