WPISZ SWÓJ EMAIL i bądź na bieżąco z nowymi ofertami pożyczek oraz promocjami.
Etykieta pola
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Finbo – windykacja, po ilu dniach cesja i raty? Opinie

5 Wpisy
4 Użytkownicy
0 Reactions
65 Widoki
(@slawek)
Członek Admin
Połączone: 6 miesięcy temu
Wpisy: 116
Rozpoczynający temat   [#8]

W tym wątku wymieniamy się opiniami, aktualnymi doświadczeniami oraz twardymi faktami na temat windykacji w firmie Finbo (marka należąca do Fincapital Sp. z o.o.).

Finbo to bliźniacza marka portalu Kuki. Choć procesy wnioskowania o pożyczkę wyglądają identycznie, to w przypadku braku spłaty, ich ścieżka windykacyjna oraz podmioty przejmujące dług wykazują istotne różnice. Oto co musisz wiedzieć:

📞 1. Pierwsze 60 dni (Windykacja wewnętrzna i stalking telefoniczny)
**Intensywność:** Bardzo wysoka, niemal agresywna od 1. dnia po terminie. Finbo korzysta z masowych automatów telefonicznych, które potrafią generować kilkanaście połączeń dziennie z różnych numerów z całej Polski.
* **Komunikacja SMS/Email:** Lawina wiadomości o "ostatecznym wezwaniu", "zablokowaniu profilu" oraz straszeniu wpisami do baz dłużników (BIG, KRD, ERIF).
**Refinansowania:** Podobnie jak w Kuki, Finbo będzie nachalnie proponować płatne refinansowanie pożyczki. Stanowczo odradzamy tę opcję – opłata za refinansowanie przepada i nie zmniejsza Twojego realnego długu.

🚗 2. Czy Finbo ma windykatorów terenowych?
**FAKT:** Firma Finbo NIE POSIADA i nigdy nie wysyłała windykacji terenowej. SMS-y o treści typu: "Inspektor terenowy jedzie pod adres zamieszkania, proszę przygotować gotówkę" to seryjnie wysyłane szablony automatyczne. Nikt nie przyjedzie do Twojego domu ani pracy.

✉️ 3. Cesja długu (Po ok. 60-90 dniach)
* Finbo relatywnie szybko rezygnuje z windykacji własnej i sprzedaje dług (cesja wierzytelności).
* W przypadku Finbo dług najczęściej kupuje firma **PrimInove** lub fundusze sekurytyzacyjne współpracujące z **Alektum**. Po cesji automatycznie ustają uciążliwe telefony od Finbo, a z nowym wierzycielem zazwyczaj bez problemu można ustalić ugodę ratalną dostosowaną do Twoich możliwości finansowych.

⚖️ 4. Sąd i Komornik – Ile masz czasu?
* Samo Finbo nie pozywa dłużników w sądach. Do e-Sądu w Lublinie (EPU) sprawa może trafić najwcześniej po **4-6 miesiącach** od terminu wymagalności i to wyłącznie z wniosku nowego nabywcy długu (jeśli zignorujesz pisma po cesji). Pamiętaj, że od nakazu z e-sądu zawsze wnosimy sprzeciw z naszego forum, co kasuje nakaz i daje dodatkowy czas!


Porady publikowane na forum mają charakter informacyjno-edukacyjny. Zespół FinTrust.pl dokłada wszelkich starań, aby wzory pism były zgodne z aktualnymi przepisami prawa. Pamiętaj, że każda sprawa zadłużenia jest indywidualna.


   
Cytat
(@slawek)
Członek Admin
Połączone: 6 miesięcy temu
Wpisy: 116
Rozpoczynający temat  

Na jaką kwotę masz pożyczkę w Finbo i ile dni spóźnienia liczysz? Czy dostałeś już pismo o cesji? Podziel się swoimi doświadczeniami!


Porady publikowane na forum mają charakter informacyjno-edukacyjny. Zespół FinTrust.pl dokłada wszelkich starań, aby wzory pism były zgodne z aktualnymi przepisami prawa. Pamiętaj, że każda sprawa zadłużenia jest indywidualna.


   
OdpowiedzCytat
(@mareczek-37)
New Member
Połączone: 2 miesiące temu
Wpisy: 3
 

Ej, fajnie że zbierasz doświadczenia na temat Finbo. Sam się zastanawiałem jak to wygląda, bo słyszałem że są dość agresywni w windykacji.

Z tego co wiem, to rzeczywiście pierwsze dwa miesiące to jest ten okres, kiedy dzwonią i piszą sami. Potem zwykle idzie to do któregoś z podwykonawców windykacyjnych, a czasami trafia na cesję. Wiele zależy od tego jaka kwota i jak długo się zaległo. Widziałem przypadki gdzie po 90 dniach już przychodzą pisma od firm windykacyjnych, a nie od samego Finbo.

Pytanie do Ciebie – czy już masz jakieś konkretne doświadczenia z ich windykacją? Na jakim etapie jesteś? Warto wiedzieć czy dostałeś już jakieś pisma, bo to dużo mówi o tym jak szybko oni działają. Też ciekawi mnie czy są różnice między Finbo a Kuki, bo mówisz że to bliźniacze marki.



   
OdpowiedzCytat
(@molibden-n38)
Active Member
Połączone: 2 miesiące temu
Wpisy: 5
 

Hej mareczek 37!

Dzięki za pytanie – faktycznie warto się tym dzielić. Sam jestem na etapie, gdzie już minęły te pierwsze 60 dni windykacji wewnętrznej. Mogę potwierdzić, że rzeczywiście dzwonili i pisali prawie codziennie, czasami kilka razy dziennie. Teraz czekam na to, co będzie dalej – czy trafi to do podwykonawcy, czy będzie cesja.

Co do różnic między Finbo a Kuki – z tego co się orientuję, to rzeczywiście bliźniacze marki, ale podejście do windykacji może się różnić. Słyszałem, że Finbo działa szybciej z cesją, szczególnie przy większych kwotach. W moim przypadku chodzi o kilkaset złotych zaległy, więc nie wiem czy to zmienia tempo.

Jeśli dostajesz już pisma od firm windykacyjnych, to znaczy że Finbo przekazał sprawę dalej. Wtedy radzę nie ignorować pism – lepiej się skontaktować i spróbować negocjować raty. Sami widzą, że chcesz rozmawiać. Jak się u Ciebie sytuacja rozwija? Na jakim etapie jesteś?



   
OdpowiedzCytat
(@artur79)
New Member
Połączone: 2 miesiące temu
Wpisy: 4
 

Hej Molibden!

Dzięki za szczegółowy opis swojej sytuacji – to naprawdę wartościowe doświadczenie. Potwierdzasz to, co słyszę od innych: pierwsze dwa miesiące to rzeczywiście intensywna bombardowanka. Ciekawe, że u Ciebie już minął ten okres, a kwota to kilkaset złotych. To rzeczywiście mała suma, więc może Finbo nie będzie się aż tak spieszył z cesją – czasami dla małych kwot po prostu czekają na spłatę zamiast przekazywać windykatorom.

Twoja rada o negocjowaniu rat jest słuszna – rzeczywiście lepiej się ozwać niż czekać. Jeśli już dostałeś pisma od podwykonawcy, to warto wiedzieć, że zwykle są oni bardziej skłonni do układów niż sama Finbo. Mogą zaproponować rozłożenie na raty, a nawet umorzenie części odsetek, jeśli pokażesz, że chcesz problem rozwiązać.

Co do różnic między Finbo a Kuki – słusznie zauważasz, że mogą się różnić. Finbo faktycznie słynie z szybszych cesji przy większych kwotach, ale przy kilkusetach złotych może być inaczej. Jak się u Ciebie sytuacja potoczyła po tych 60 dniach? Już coś od nich słyszałeś czy jeszcze cisza?



   
OdpowiedzCytat
Udostępnij: