[Przypięto] [WZÓR PISMA] Skarga na uciążliwą windykację i nękanie telefonami
- Dzwonić o uporczywych porach (np. wczesnym rankiem lub po godzinie 22:00).
- Rozmawiać o Twoim długu z osobami trzecimi (szefem, rodziną, sąsiadami) – to rażące złamanie RODO.
- Wysyłać pism w kopertach z jasnymi napisami typu "WINDYKACJA", "DŁUŻNIK" (celowe piętnowanie).
- Wprowadzać w błąd (np. straszyć więzieniem, policją lub natychmiastową licytacją majątku).
Dane Dłużnika:
Imię i Nazwisko: ............................................................
Adres zamieszkania: ......................................................
PESEL: ............................................................................
Dane Firmy Windykacyjnej:
Nazwa firmy: ................................................................
Adres siedziby: ..............................................................
WEZWANIE DO ZAPRZESTANIA NARUSZANIA DÓBR OSOBISTYCH
ORAZ SKARGA NA DZIAŁANIA WINDYKACYJNE
Niniejszym składam oficjalną skargę na działania pracowników Państwa firmy, prowadzone w odniesieniu do rzekomego zadłużenia wynikającego ze sprawy o numerze: ............................................................ .
Jednocześnie kategorycznie wzywam Państwa firmę do natychmiastowego zaprzestania praktyk naruszających moje dobra osobiste, w szczególności prawo do prywatności, spokoju oraz ochrony danych osobowych.
Uzasadnienie:
Działania Państwa pracowników polegają na uporczywym nękaniu mnie za pomocą masowych, powtarzających się kilkanaście razy na dobę połączeń telefonicznych i wiadomości SMS. Co więcej, windykatorzy telefoniczni stosują niedozwolony nacisk psychiczny, strasząc mnie konsekwencjami prawnymi, które nie mają oparcia w przepisach, oraz grożąc bezpośrednim kontaktem z osobami trzecimi (w tym z moim pracodawcą i sąsiadami).
Wskazuję, iż zachowanie to wyczerpuje znamiona czynu zabronionego określonego w art. 190a § 1 Kodeksu karnego (uporczywe nękanie – stalking), jak również narusza dobre praktyki windykacyjne i zbiorowe interesy konsumentów (art. 24 Ustawy o ochronie konkurencji i konsumentów).
W przypadku braku natychmiastowej reakcji i niezredukowania kontaktu do oficjalnej drogi korespondencyjnej (listownej), sprawa zostanie skierowana na drogę karną (zawiadomienie na Policję/Prokuraturę) oraz administracyjną do Urzędu Ochronie Konkurencji i Konsumentów (UOKiK) oraz Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych (PUODO).
......................................................
(WŁASNORĘCZNY, CZYTELNY PODPIS)
Porady publikowane na forum mają charakter informacyjno-edukacyjny. Zespół FinTrust.pl dokłada wszelkich starań, aby wzory pism były zgodne z aktualnymi przepisami prawa. Pamiętaj, że każda sprawa zadłużenia jest indywidualna.
Ej, super że Sławek poruszyła ten temat, bo rzeczywiście wiele osób nie wie, gdzie jest granica między legalną windykacją a nękaniem. Czytając wasze posty – Tomka, Sylwię i innych – widać, że problem jest naprawdę powszechny i wkurzający.
Chciałbym dodać coś z praktyki: jak już wysyłacie pismo do windykatora z zakazem dzwonienia, to naprawdę warto wysłać je poleconą przesyłką ze zwrotnym potwierdzeniem. Mam to z doświadczenia – jak mam dokument, że się nie zgodziłem na dalsze dzwonki, to mam czym się bronić. Poza tym – jeśli dzwonią do pracy, to warto zawiadomić swoją kadrę, bo to może być argument w przyszłych rozmowach z windykatorem.
Pytanie dla was: czy ktoś z was próbował złożyć zawiadomienie na policję za nękanie? Ciekawi mnie, czy to w ogóle coś daje, czy to jest tylko straszenie na papierze. I druga sprawa – jak negocjujecie obniżenie długu? Czy lepiej iść na ugodę, czy czekać na przedawnienie?
Ej John, super praktyczne podpowiedzi! Rzeczywiście polecona przesyłka ze zwrotnym potwierdzeniem to nie jest zbędna formalność – to właśnie taki dokument ratuje Ci skórę, gdy trzeba coś udowodnić.
Co do zawiadomienia na policję – szczerze mówiąc, wyniki są mieszane. Zależy od tego, jak drastyczne jest nękanie. Jeśli windykator rzeczywiście przesadza (dzwoni 20-30 razy dziennie, grozi, wysyła wiadomości o godzinach nocnych), to zawiadomienie ma sens. Policja może nie zrobić wiele od razu, ale masz to udokumentowane. Poza tym windykator wie, że Ty wiesz o swoich prawach – to go często hamuje.
Jeśli chodzi o negocjacje i ugodę – to zależy od Twojej sytuacji. Jeśli możesz coś zapłacić, ugoda to często lepsza opcja niż czekanie na przedawnienie (które trwa 6 lat). Windykator może się zgodzić na obniżkę, jeśli zobaczysz, że jesteś poważny. Ale najpierw poproś o szczegółowy rachunek – czasami tam są błędy w naliczonych odsetkach.
Czy udało Ci się już coś negocjować z windykatorem?
Mariusz, zgadzam się z Tobą – polecona przesyłka to naprawdę nie jest przesada, tylko zwykła ochrona przed „nie dostaliśmy" od windykatora. Warto mieć ten dokument w ręku.
Co do zawiadomienia na policję – rzeczywiście wyniki są niepewne, ale masz rację, że to hamuje windykatora. Kiedy wie, że masz dokumentację i znasz swoje prawa, to często sam się robi ostrożniejszy. Mnie osobiście pomogło. Zrobiłem zdjęcia wszystkich SMS-ów, zapisałem numery połączeń – i pokazałem to na komisariacie. Policja zanotowała, a ja wysłałem to windykatorowi. Po tym było spokojniej.
Jeśli chodzi o negocjacje – szczerze mówiąc, sam nie negocjowałem, bo moja sytuacja była bardziej skomplikowana. Ale Twoja rada o szczegółowym rachunku to złoto. Znałem jednego faceta, który znalazł błędy w naliczeniach i to mu dużo zmniejszyło kwotę. Warto zawsze poprosić o rozliczenie odsetek.
Czy Ty sam już coś negocjowałeś? Jakie były wyniki?
- 5 Fora
- 69 Tematy
- 342 Wpisy
- 0 Online
- 122 Członkowie
